O aferze dotyczącej GetBack głośno jest już od kilku miesięcy, początkowo jednak myślano, że firma się wybroni, a wierzyciele nie mają się czego obawiać. Teraz jest już jednakże pewne, że GetBack ma bardzo duże kłopoty, dla inwestorów najistotniejsze oczywiście jest, że firma przestała być wypłacalna, gdyż to oznacza utratę zainwestowanych środków.

Warto jednak zwrócić uwagę również na to, że pośrednicy oferujący obligacje spółki GetBack nie działali do końca zgodnie z prawem, Komisja Nadzoru Finansowego zachęca więc do składania zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do właściwych jednostek prokuratury.

W przypadku sprzedaży obligacji spółki GetBack w wielu przypadkach doszło prawdopodobnie do tzw. misselingu, czyli oferowania produktów, które nie są dostosowane do możliwości lub potrzeb klienta, bądź zostały zaprezentowane w sposób wprowadzający w błąd klienta. Pośrednicy sprzedający obligacje GetBack bardzo często oferowany produkt przedstawiali bowiem jako bezpieczną, zwykłą lokatę, a w rzeczywistości klient inwestował środki w obligacje korporacyjne firmy, co wiązało się ze znacznie wyższym ryzykiem.

Istotne również jest, że do zainwestowania w spółkę GetBack w wielu przypadkach zostały namówione osoby starsze, bez odpowiedniej wiedzy i doświadczenia jak działa rynek finansowy. Pośrednicy wykorzystując w ten sposób klientów nie brali również pod uwagę ich indywidualnej sytuacji, a takie działanie może zostać zakwalifikowane jako działanie niezgodne z prawem.

W każdym bowiem przypadku przed nabyciem określonych obligacji, klient musi mieć zagwarantowaną możliwość zapoznania się z dokumentami spółki dotyczącymi prywatnych obligacji i emitowanych papierów wartościowych, a także z sytuacją finansową spółki.

W przypadku obligacji GetBack nieświadomość jest jednak tak duża, że wiele osób dopiero po nagłośnieniu sprawy przez media zdało sobie sprawę w co tak naprawdę zainwestowało swoje pieniądze, jak również nie można wykluczyć, że wielu klientów nadal jest nieświadomych ryzyka, które podjęli.

Przeczytaj także:

Prawne możliwości dochodzenia roszczeń dla obligatariuszy Getback – co mogą zrobić już teraz obligatariusze

Powyższe dotyczy przede wszystkim osób starszych, którym inwestycja w obligacje korporacyjne została przedstawiona jak ulokowanie środków na lokacie, choć różnica w ryzyku, które klient ponosi jest diametralna. Zdarzało się również, że pośrednicy przyjeżdżali bezpośrednio do domu klienta by nakłonić go do inwestycji, jak również nie rzadkie są przypadki, gdy klient najpierw dokonywał wpłaty, a dopiero później podpisywał dokumenty, w takiej więc sytuacji klient tak naprawdę płacił, ale sam nie wiedział za co.

Nie można również wykluczyć, że z czasem ujawnią się także inne naganne praktyki stosowane przez pośredników oferujących obligacje GetBack, niezależenie jednakże jak sytuacja się rozwinie, każda osoba, która została wprowadzona w błąd podczas zakupu obligacji spółki GetBack powinna o tym zawiadomić organy ścigania.

Przeczytaj także:

Zawiadomienie do prokuratury GetBack – nie tylko misseling.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, prokuraturą właściwą miejscowo do której należy zgłosić się w przypadku podejrzenia popełnienia przestępstwa w związku z oferowanymi obligacjami spółki GetBack, jest prokuratura, w której okręgu popełniono przestępstwo.

Zawiadomienie może zostać złożone w formie pisemnej, bądź ustnej na komisariacie policji, w każdym jednak przypadku istotne jest by do zawiadomienia dołączyć odpowiednie dowody.

Dowodami w takim przypadku mogą więc być wydruki wiadomości e-mail z których wynika, że inwestorzy mogli zostać wprowadzeni w błąd co do natury instrumentu finansowego, jakim są obligacje oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w te papiery wartościowe.

W sytuacji, gdy wpłata została dokonana przed podpisaniem jakichkolwiek dokumentów dobrze jest również zdobyć potwierdzenie dokonania takiej wpłaty na którym widnieć będzie data jej dokonania, porównując zaś tą notatkę z datą formularza zapisu na obligacje, które w większości przypadków klienci również podpisywali, łatwiej będzie wykazać zastosowane oszustwo.

Oczywiście w takim przypadku może pojawić się argument, że skoro klient podpisał dokumenty to złożył świadomie oświadczenie woli, dlatego w takich sytuacjach nie bez znaczenia mogą być również zeznania świadków, a więc osób, które były obecne np. przy przedstawieniu oferty klientowi przez pośrednika, gdyż będą mieć wiedzę na temat tego w jaki sposób produkt został zaprezentowany klientowi.

Przypomnijmy, kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8, w wielu przypadkach działania pośredników mogą wypełniać znamiona wskazanego przestępstwa.

Zawiadomienie do prokuratury w sprawie obligacji GetBack- jakie dowody należy zgromadzić?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *